Strona główna » Opinie o AnLen® » opinie AnLen® w kotłach retortowych na ekogroszek » Piotr z Prudnika, kocioł na ekogroszek (25kW), produkcja rzemieślnicza

Piotr z Prudnika, kocioł na ekogroszek (25kW), produkcja rzemieślnicza

Uwaga! Opinia pochodzi z okresu, kiedy na rynku był dostępny tylko produkt AnLen® Węgiel. Obecnie dostępne są już nowe, dużo lepsze i szybsze w działaniu aplikacje AnLen® SPEED WĘGIEL oraz AnLen® Czysty Piec.

Moje doświadczenia z AnLen są dość ciekawe. Zaczęło się nieciekawie, skończyło bardzo dobrze. Do ogrzewania domu (110m2) i ciepłej wody użytkowej używam niefirmowego kotła na ekogroszek z podajnikiem ślimakowym.

Początkowo próbowałem używać AnLen w cieplejszym okresie do ogrzewania wody użytkowej i muszę powiedzieć, że nie widziałem wówczas wszystkich plusów tego dodatku. Do kolejnej próby podszedłem sceptycznie ale specjalnie poczekałem na chłodniejszy okres. Analizując moje dwa podejścia muszę się przyznać, że za pierwszym razem źle ustawiłem mój kocioł (za dużo powietrza). Aktywacja środka była bo płomień się podniósł i zmienił kolor ale nie czułem wyrzutu energii.

Przy drugiej próbie właściwie dobrałem powietrze i efekty były niesamowite. Przy moich początkowych ustawieniach czasu podawania i czasu przestoju woda w kotle zaczęła się gotować. Tak długo przestawiałem podawanie paliwa i czas przestoju aż uzyskałem efekt szybkiego zagrzania wody jednak bez zbędnego przegrzania.

Czas podawania skróciłem 25%, a przerwę wydłużyłem o 40%, nastawienie przesłony na wentylatorze – otwarta na około 20%.Kocioł pracuje teraz stabilnie i bez problemów. Czekam na przepalenie całego zasobnika.

Obserwacje:

  1. Dobrze przepalony popiół,
  2. Mniej sady w kotle,
  3. Czystsza komora spalania
  4. Brak dymu nad kominem

Komentarz

  1. Paweł, Zalewo, woj. warm - maz

    Ogrzewam 400m2 – połowę budynku o powierzchni 800 metrów, do roku 2011 olejem opałowym (7 tys. litrów na sezon), a od jesieni 2011 roku ekogroszkiem – zamontowałem kocioł z podajnikiem retortowym firmy HEIZTECHNIK o mocy 75 kw (spalanie 10 ton/sezon). Obecnie już jest trzeci sezon zimowy opalania węglem. Z inwestycji w nowy piec jestem bardzo zadowolony. Węgiel, co prawda, to więcej pracy (wrzucić, zasypać, wyczyścić, popiół), ale oszczędności są olbrzymie. W październiku 2013 zauważyłem nowe zjawisko. Nowy ekogroszek (zakupiłem 10 ton) okazał się mniej wydajny, a do tego musiałem czyścić piec codziennie z sadzy. Kocioł tak szybko „zarastał”, że mógłbym to robić nawet 2 razy dziennie przy temperaturze ok. +5 C., gdzie piec pracował na 30% swojej mocy!!! Trudno mi było sobie wyobrazić nadejście prawdziwej zimy – bardzo duże straty paliwa, energii cieplnej i co godzinne czyszczenie pieca – prawdziwy horror. Szukałem czegoś co by mogło mi pomóc. Sprawdziłem, że niektóre środki „czyszczą” tylko kieszeń, a nie kocioł. O środku poprawiającego spalanie nawet nie marzyłem. NOWY ROK (2.01.2014) rozpocząłem z Anlenem. Podszedłem do nowości z nadzieją, ale bez wielkiego entuzjazmu – trzeba sprawdzić.

    ZDARZYŁ SIĘ CUD.

    Spalanie ekogroszku zmniejszyłem o 1/3. Tygodniowo spalałem 300 kg – obecnie 200 kg.
    Czyszczenie ograniczyłem do 2/tydzień, a mógłbym nawet 1/tydzień.
    Kocioł bez żadnego wysiłku osiąga zadaną temperaturę.
    Czas pracy kotła 10 min, czas spoczynku 50 min!!!
    Anlen czyści piec. Powoli odstaje „skorupa”.
    W pomieszczeniach jest bardzo ciepło.
    Policzyłem, że z Anlenem spalę max 7 ton paliwa,
    czyli w przybliżeniu 1000 litrów oleju opałowego = 1000 kg węgla.
    Po prostu CUD.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *